Wolno stojące?

Dla tych paru osób, które kiedyś przeczytały mój wpis i stwierdziły, że chyba nie jest taki zły: nie mam się co prawda za dobrze (wiecie, taki kryzys wieku średniego bez wieku średniego, co roku mnie dopada), ale żyję. Moim postanowieniem noworocznym jest (jak zwykle od dwóch? trzech? lat) NAPISAĆ COŚ WRESZCIE NA BLOGU. Ach, i być może pisać trochę więcej na facjatobuku. Will see.

Dobra, koniec ogłoszeń parafialnych, idę męczyć się z własnym lenistwem w notce o Annarasumanarze.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s