Archiwum kategorii: Linkomyśl-odsiewnia

Linkomyśl-odsiewnia #2

Witajcie w kolejnej odsłonie niepotrzebnemu nikomu cyklu! Nikomu oprócz mnie, rzecz jasna. A ponieważ ja go potrzebuję, więc będzie się pojawiał.

Zredukowałam tytuł do minimum w tym przypadku. Nie ma sensu, żeby go jeszcze zaśmiecać datą, którą łatwo można znaleźć we wpisie. Tak więc Linkomyśl rusza po raz drugi, a ja zapraszam Was do czytania.

Czytaj dalej

Linkomyśl-odsiewnia: wrzesień 2014 (#1)

Ponieważ tak dawno tutaj nic nie pisałam i ogólnie niczym się nie interesowałam, postanowiłam zacząć i ciągnąć w miarę regularnie (tzn. jak się uda, to co tydzień) cykl blognotek o ciekawych linkach i paru update’ach z życia popkulturowego. Kto wie, może to będzie dla mnie dźwignią, żeby pisać też na inne tematy?

Małe wyjaśnienie: „myślodsiewnię” chyba każdy zna (jak nie, to macie w tej chwili wrócić do Waszych Potterowskich egzemplarzy), „linkodsiewnia” to bardzo ładny termin, którego używa m.in. tattwa i paru innych ludków, tak więc zapożyczyłam go sobie (tzn. wymyśliłam go nie wymyślając ) i z tego całego miszmaszu wyszedł uroczy potworek „Linkomyśl-odsiewnia”.

Zaczynając:

Czytaj dalej