Archiwa tagu: czarownica

Pierwsze westchnienia: Czarownica (Maleficent) 2014

Wow. Jaka to była fantastyczna kraina fantastyczna! No i oczywiście świetna Angelina Jolie! Ale ponadto wszystko inne… spodobało mi się bardziej, niż myślałam. Z chęcią obejrzę sobie jeszcze raz.
Wyznam szczerze: dokładnie wiedziałam, na co się piszę. Czytałam recenzję, a Siostra zdradziła mi fabułę całego filmu (żeby nie było, na moje życzenie). Wiedziałam, że klimat jest baśniowo/bajkowy, że są pewne dziury fabularne, że z obsady wybija się Diabolina z krukiem do spółki i że film zbytnio nie trzyma się oryginału. Ta cała wiedza plus drobne anegdotki nastawiły mnie do pewnego stopnia optymistycznie, ale brałam też pod uwagę, że film może mnie znużyć. Nic takiego jednak się nie stało: więcej rzeczy niż zakładałam miało dla mnie sens, wszyscy aktorzy mi się podobali, a graficznie było po prostu czarodziejsko.

Smuciła mnie trochę podczas seansu konstrukcja postaci Stefana i jego niektóre niespójne decyzje. Nie podobał mi się także jeden z elementów zakończenia, ale w sumie należy on do bajkowej koncepcji. Zaskoczył mnie za to tor moich własnych myśli podczas seansu; niekiedy sama sobie dopowiadałam szczegóły, zastanawiałam się nad krainą Diaboliny pod jej władaniem czy kontemplowałam różnice pomiędzy Diaboliną a Stefanem. Bardzo mi się podobało, że film dostarczył mi materiału do rozwijania pewnych wątków w nim zawartych. Nie zrozumcie mnie źle, to nie tak, że film był nudny czy zbyt wolny, po prostu znając bardzo dużo rzeczy na jego temat i biorąc pod uwagę dosyć niespieszną koncepcję baśniową zwracałam uwagę na rzeczy, na które się zazwyczaj zwraca uwagę podczas powtórnych seansu. Ale ugh, to miała być uwaga na marginesie.

No i Angie wyszła fenomenalnie. To miłe, kiedy można obejrzeć film, którego mocną stroną jest główna bohaterka, a nie cały tabun postaci „kradnących” produkcję.

Zachwyt. Zdecydowanie westchnienia zachwytu, o ile się wie i lubi to, na co się idzie. Pewnie dłuższy tekst pojawi się za jakiś czas na blogu.

Akedeia

4. czerwca 2014 r.

Reklamy